Souffle & méditation 51 min agoAjouter aux favoris

Kiedy dzień się przyspiesza i głowa szybko odlatuje, istnieje bardzo prosta praktyka, która pomaga wrócić do ciała: pięciominutowe prowadzone zakotwiczenie, wykonywane w pozycji siedzącej, z półprzymkniętymi oczami.
Wiele medytacji odbywa się z zamkniętymi oczami. Istnieją jednak inne, jeszcze prostsze, które wykorzystują delikatny wzrok - powiekę lekko otwartą, wzrok skierowany bez zamiaru, trochę tak jak gdy patrzymy na ogień w kominku, nie koncentrując się na nim. Ta forma rozszerzonej uwagi rozluźnia napięcia twarzy i pozostawia miejsce dla świata zewnętrznego: nadaje się dla tych, którzy znajdują zamknięcie oczu niekomfortowe, lub którzy odczuwają zawroty głowy, gdy umysł zbyt się porusza.
To właśnie tę praktykę nazywa się soft-gaze meditation w współczesnej tradycji świadomości - delikatne zakotwiczenie, nie zamykając całkowicie drzwi na zewnątrz.
Usiądź. Na krześle, obiema stopami mocno opartymi o podłogę, lub w pozycji krzyżowej na poduszce - nie ma znaczenia, jaką przyjmiesz postawę, o ile kolumna pozostaje wolna i prosta. Dłonie spoczywają na udach, dłońmi skierowanymi w dół.
Ustaw wzrok. Delikatnie opuść powiekę, nie zamykając oczu. Wzrok naturalnie spada na metr przed siebie, na podłogę. Nic nie koncentrujesz: pozwalasz światłu wejść, nie starając się rozróżnić szczegółów. Twarz się rozluźnia.
Czuj punkty podparcia. Wykonaj trzy wolne oddechy. Przy każdym wydechu czuj stopy na podłodze - ich ciężar, temperaturę, kontakt z butem lub płytką. Czuj także pośladki na siedzeniu, dłonie spoczywające na udach. To właśnie to jest zakotwiczenie: przypominanie ciału, że jest tutaj.
Rozszerz. Bez poruszania oczu, spróbuj jednocześnie czuć: stopy, ciężar na siedzeniu, rytm oddechu, który wchodzi i wychodzi przez nos. Trzy rzeczy naraz. Kiedy pojawia się myśl - pojawi się - rozpoznaj ją bez osądzania, a następnie delikatnie wróć do trójki stopy/siedzenie/oddech.
Zamknij. Po kilku minutach wykonaj głębszy wdech, zamknij oczy na chwilę, poczuj spokój, a następnie delikatnie je otwórz.
Zakotwiczenie nie ma na celu zniknięcia myśli: jest to delikatne ćwiczenie powrotu. Myśli wracają, uwaga odchodzi, przypominamy ciału - oto całą praktykę. Regularność jest ważniejsza niż czas trwania: pięć minut dziennie, przez kilka tygodni, zmienia więcej niż godzina wyjątkowa.
Medytacja zakotwiczenia jest praktyką dobrego samopoczucia, delikatnym treningiem uwagi. Nie jest to leczenie medyczne: w przypadku bardzo podnieconego umysłu, trwałej lęku lub zaburzeń snu, jest to uzupełnienie - nigdy zastępstwo - dla opieki przez profesjonalistę zdrowia.
Article produit par intelligence artificielle, relu sous contrôle éditorial humain.
Souffle au quotidien — respirations, méditations, sommeil